Było piękne lato.
Wakacje! Czas, który każdy z nas uwielbia. Ale nie ona. Mała, siedmioletnia Natalka większość wolnego czasu spędzała sama w domu, ponieważ rodzice ciężko pracowali a cała rodzina mieszkała daleko od nich.
Pewnego pochmurnego dnia
dziewczynka usłyszawszy hałas nieopodal, wyjrzała przez okno.
- A co to takiego? Ciężarówka? Meble? Ojej! Będziemy mieli nowych sąsiadów!
Natalka bardzo się ucieszyła. Miała nadzieję, że wśród nowych sąsiadów będzie jakaś dziewczynka w jej wieku, z którą będzie mogła się zaprzyjaźnić.
- Ale byłoby cudownie! Bawiłybyśmy się razem lalkami, chodziły na spacerki, grały w gry!
Rozmarzona dziewczynka poszła przywitać swoich nowych sąsiadów. Stanęła nieopodal samochodu wypełnionego po brzegi rzeczami. Ujrzała ją dość młodo wyglądająca kobieta. Uśmiechnęła się delikatnie i zaczęła:
- Cześć! Pewnie mieszkasz w domu naprzeciwko, tak?
- Tak! Chciałam przyjść się przywitać!
- Ale urocza z ciebie dziewczynka. A teraz chodź to komuś cię przedstawię.
Złapała małą osóbkę za rękę i obie podążały w stronę budynku.
- Synek! Chodź na chwilę!
Już po chwili zza schodów wyłonił się przeuroczy chłopiec. Miał jasne blond włoski i piwne oczka. Na widok swojej mamy uśmiechnął się. Gdy zobaczył dziewczynkę stojącą obok, zapytał:
- Mamo, kto to jest?
- To synku jest nasza nowa sąsiadka. Nazywa się…
- Natalia – odpowiedziała dziewczynka po chwili. Nie dało się ukryć zdziwienia w jej oczach. W końcu nie spodziewała się, że pozna chłopaka.
- Cześć Natalia, ja jestem Maciek – powiedział chłopak i delikatnie się uśmiechnął.
- To może idźcie się gdzieś pobawić a my poustawiamy trochę meble, co Maciuś?
- Dobrze mamo.
Tak jak zaproponowała młoda kobieta, tak zrobili. Wyszli razem na dwór i zaczęli rozmawiać.
- Ile masz lat? – zapytał z ciekawością Maciek
- Ja siedem, a ty?
- Osiem ale już niedługo dziewięć – odparł dumny z siebie chłopak.
- To może ja ci pokażę swój pokój? – zaproponowała Natalia.
- Dobra!
Dwójka dzieciaków pobiegła w stronę domu dziewczynki, weszli przez potężne drzwi do środka, szerokimi schodami udali się na górę i weszli do pokoju.
- Ojej! Jaki on duży!
- Spędzam tu większość czasu bo moi rodzice pracują i nie ma ich w domu. – malutka posmutniała.
- A nie masz babci?
- Mam! Ale wszystkie mieszkają daleko!
- Nie martw się! Teraz będziesz spędzała czas ze mną! Będziemy przyjaciółmi na zawsze! - powiedział Maciek chcąc dodać Natalce otuchy.
- Ale jak to na zawsze?
- No wiesz. Będziemy robić wszystko razem, pomagać sobie i się przytulać!
- To może złóżmy obietnicę! – wpadła na pomysł dziewczynka
- TAK!
- Złapmy się za rękę i powtarzaj za mną:
”Obiecuję być zawsze najlepszym przyjacielem, na dobre i złe, w każdym momencie i w każdej złej chwili, Maciek…”
- Czyli na zawsze razem?
- Na zawsze razem!
- A co to takiego? Ciężarówka? Meble? Ojej! Będziemy mieli nowych sąsiadów!
Natalka bardzo się ucieszyła. Miała nadzieję, że wśród nowych sąsiadów będzie jakaś dziewczynka w jej wieku, z którą będzie mogła się zaprzyjaźnić.
- Ale byłoby cudownie! Bawiłybyśmy się razem lalkami, chodziły na spacerki, grały w gry!
Rozmarzona dziewczynka poszła przywitać swoich nowych sąsiadów. Stanęła nieopodal samochodu wypełnionego po brzegi rzeczami. Ujrzała ją dość młodo wyglądająca kobieta. Uśmiechnęła się delikatnie i zaczęła:
- Cześć! Pewnie mieszkasz w domu naprzeciwko, tak?
- Tak! Chciałam przyjść się przywitać!
- Ale urocza z ciebie dziewczynka. A teraz chodź to komuś cię przedstawię.
Złapała małą osóbkę za rękę i obie podążały w stronę budynku.
- Synek! Chodź na chwilę!
Już po chwili zza schodów wyłonił się przeuroczy chłopiec. Miał jasne blond włoski i piwne oczka. Na widok swojej mamy uśmiechnął się. Gdy zobaczył dziewczynkę stojącą obok, zapytał:
- Mamo, kto to jest?
- To synku jest nasza nowa sąsiadka. Nazywa się…
- Natalia – odpowiedziała dziewczynka po chwili. Nie dało się ukryć zdziwienia w jej oczach. W końcu nie spodziewała się, że pozna chłopaka.
- Cześć Natalia, ja jestem Maciek – powiedział chłopak i delikatnie się uśmiechnął.
- To może idźcie się gdzieś pobawić a my poustawiamy trochę meble, co Maciuś?
- Dobrze mamo.
Tak jak zaproponowała młoda kobieta, tak zrobili. Wyszli razem na dwór i zaczęli rozmawiać.
- Ile masz lat? – zapytał z ciekawością Maciek
- Ja siedem, a ty?
- Osiem ale już niedługo dziewięć – odparł dumny z siebie chłopak.
- To może ja ci pokażę swój pokój? – zaproponowała Natalia.
- Dobra!
Dwójka dzieciaków pobiegła w stronę domu dziewczynki, weszli przez potężne drzwi do środka, szerokimi schodami udali się na górę i weszli do pokoju.
- Ojej! Jaki on duży!
- Spędzam tu większość czasu bo moi rodzice pracują i nie ma ich w domu. – malutka posmutniała.
- A nie masz babci?
- Mam! Ale wszystkie mieszkają daleko!
- Nie martw się! Teraz będziesz spędzała czas ze mną! Będziemy przyjaciółmi na zawsze! - powiedział Maciek chcąc dodać Natalce otuchy.
- Ale jak to na zawsze?
- No wiesz. Będziemy robić wszystko razem, pomagać sobie i się przytulać!
- To może złóżmy obietnicę! – wpadła na pomysł dziewczynka
- TAK!
- Złapmy się za rękę i powtarzaj za mną:
”Obiecuję być zawsze najlepszym przyjacielem, na dobre i złe, w każdym momencie i w każdej złej chwili, Maciek…”
- Czyli na zawsze razem?
- Na zawsze razem!
Natalka <3
~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~
Przepraszam kochani, że tak długo. Szkoła i dużo obowiązków w domu... Rozumiecie. Mam nadzieję, że wam się podoba. Czekam na wasze opinie <3
Całuski
~ Sophie
Czytasz = komentujesz = MOTYWUJESZ!! <3 <3
.jpg)

No wreszcie !!!! C: akurat ksiazka mi sie skonczyla i nie mialam co czytac, czekam na nastepne z niecierpliwoscia xd
OdpowiedzUsuńNo widzisz Zocha, widzisz :D Kocham <3
UsuńŚwietny rozdział. Wkońcu się doczekałam ;-)
OdpowiedzUsuńDziękuję kochana ♥ Wyczekuj 2 części :*
Usuńzakochaja sie. czuje to.
OdpowiedzUsuńNic nie powiem! Ale tytuł opowiadania jest jednoznaczny :)
UsuńDopiero teraz komentuje... ale lepiej późno niż później...
OdpowiedzUsuńJeny... jakie to było urocze *-* Maciek jest taki słoooodki :*
Muszisz napisać dalszą część! Bo to się nadaje na początek jakiejś świetnej książki!
Dzięki Madziu ♥ mam już kolejne części :D ale musicie czekać! :* kocham ♡
UsuńSorry że tak późno
OdpowiedzUsuńSuper! Masz ty kobito talent nic dodać i nic ująć :* ;)
Dziękuję Oluś kochana <3
Usuń